W ubiegłym roku w Odrze zginęło ponad 3 miliony ryb oraz niemal 90% małży i ślimaków
21 listopada 2023, 11:10Podczas ubiegłorocznej katastrofy ekologicznej w dolnym biegu Odry zginęło około 3,3 miliona ryb i do 90% małży oraz ślimaków. Kolosalne straty, sięgające 95% populacji, odniósł rodzimy gatunek małża - szczeżui pospolitej. Biorąc pod uwagę fakt, że liczebność inwazyjnej szczeżui chińskiej zmniejszyła się jedynie o 15% istnieje poważne ryzyko wypełnienia niszy ekologicznej po gatunku rodzimym przez gatunek inwazyjny. Autorzy badań przypominają, że w tej części Europy nie udokumentowano dotychczas katastrofy ekologicznej o takiej śmiertelności organizmów wodnych i rekomendują inne niż forsowane przez polski rząd rozwiązania mające doprowadzić do odrodzenia ekosystemu Odry.
W Rumunii znaleziono narzędzia kamieniarza z epoki sprzed rzymskiego podboju
12 maja 2025, 14:49W kamieniołomie Măgura Călanului w Rumunii znaleziono zestaw kilkunastu narzędzi kamieniarza z przedrzymskiej epoki żelaza. Dzięki znalezieniu narzędzi w miejscu, w którym były wykorzystywane, gdzie pozostawiły ślady na skałach, naukowcy będą w stanie lepiej poznać techniki wydobywania i obróbki kamienia w starożytnej Dacji. Niestety kontekst historyczny narzędzi został zniszczony przez rabusiów, nie poznamy więc wszystkich informacji, do których można by dotrzeć, gdyby na narzędzia trafili archeolodzy.
Czy delfiny miały kiedyś cztery łapy?
5 listopada 2006, 12:51Japońscy naukowcy donoszą, że złapany w zeszłym miesiącu delfin butlonosy ma dodatkową parę płetw, która może być pozostałością po tylnych kończynach. Jeśli ich przypuszczenia się potwierdzą, będzie to kolejny argument przemawiający za tym, że delfiny były niegdyś zwierzętami lądowymi.
Najstarsze zwierzę na świecie
28 października 2007, 17:23Naukowcy z Bangor University w Walii wydobyli z dna oceanu u wybrzeży Islandii najdłużej żyjące zwierzę świata. Jest to małż z gatunku wenus (Mercenaria mercenaria), którego wiek, szacowany na podstawie liczby pierścieni na muszli, wynosi od 405 do 410 lat.
Zawracanie krokodylom w głowie
26 lutego 2009, 11:53Na Florydzie rozpoczyna się realizacja projektu trwałego przesiedlania krokodyli amerykańskich (Crocodylus acutus). Strażnicy przyrody przymocowują do głów gadów magnesy, co ma je powstrzymać od powracania na zamieszkałe przez ludzi obszary. Powinno to pomóc, ponieważ (podobnie jak ptaki) w czasie nawigacji zwierzęta te polegają na polu magnetycznym Ziemi.
Kosmetyki i leki z nanopiaskiem
6 lipca 2010, 08:49Piasek kojarzy się z plażą czy budową domu, okazuje się jednak, że ditlenek krzemu, bo tak brzmi jego chemiczna nazwa, przyda się też kosmetologom i farmaceutom. Badacze z Australii Południowej opatentowali bowiem metodę uzyskiwania trwalszych kosmetyków i kremów kontrolujących dostarczanie przez skórę leków na bazie właśnie nanocząstek krzemionki. Obecnie zespół szuka możliwości komercjalizacji swojego wynalazku.
Tevatron kończy pracę
30 września 2011, 10:41Tevatron, najbardziej zasłużony dla nauki akcelerator cząstek, przechodzi na emeryturę. Dzisiaj o godzinie 14 czasu miejscowego (godzina 21 czasu polskiego) Pier Oddone, dyrektor Fermilab, które zarządza Tevatronem, wyda polecenie wyłączenia akceleratora na zawsze.
Dźwięki rozpadu (promieniotwórczego)
16 listopada 2012, 18:04Mniej więcej rok temu muzyk Kristofer Hagbard powołał do życia Radioaktywną Orkiestrę, która bynajmniej nie jest radioaktywna tylko z nazwy, bo Szwed naprawdę posługuje się próbkami materiałów promieniotwórczych o niskiej aktywności. Po płycie przyszedł czas na koncerty na żywo.
Tylko zmiany uratują rysia iberyjskiego
22 lipca 2013, 11:10Specjaliści z Uniwersytetu w Kopenhadze uważają, że program ochrony rysia iberyjskiego, najbardziej zagrożonego kota na Ziemi, jest skazany na porażkę. Pomimo przeznaczenia niemal 100 milionów euro na ochronę 300 zwierząt żyjących w dwóch izolowanych populacjach gatunek wyginie w ciągu 50 lat
Niegdyś reumatycy przesiadywali w padlinie walenia
1 kwietnia 2014, 09:01Wystawa z Australijskiego Narodowego Muzeum Morskiego (ANMM) pokazuje, że niegdyś przesiadywanie we wnętrzu padłego walenia było uważane za sposób na reumatyzm. Wierzono, że gdy ktoś spędzi w truchle ok. 30 godz., dzięki wysokiej temperaturze i wydobywającym się gazom gnilnym może się uwolnić od bólu nawet na rok.

